niedziela, 18 listopada 2012

Rufi latem. Rufi Jesienią


9 komentarzy:

  1. wow, i on po zimie znowu wróci do smukłej sylwetki???

    OdpowiedzUsuń
  2. To jeszcze nic :D
    Kotka mojego brata latem jest dużo chudsza, a zimą dużo grubsza. XD

    OdpowiedzUsuń
  3. Teraz ma chyba bardziej dobrotliwy wyraz pyszczka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Spuszył się trochę, moja kotka też taka puszysta się zrobiła. :]

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś miałam kocura, który też przechodził tak spektakularną transformację. Sadełko + sierść i kot nie do poznania :D Niewychodzące futrzaki nie szaleją aż tak bardzo, ale jednak też troszkę po ich sierści widać zmianę pory roku.

    OdpowiedzUsuń
  6. ale tłuścioch :D
    jak mój :D

    bardzo fajny blog - pomysłowy :D

    super masz szablon bloga! :)

    w wolnej chwili zapraszam do mnie http://sabciahandmade.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. no troszkę ciałka przybyło :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Obrasta w futro, moje też tak mają :)

    OdpowiedzUsuń