środa, 3 lipca 2013

Rocherek

Takiego małego nieboraka spotkaliśmy na chodniku. Okazało się, że ma na imię Rocherek i wygląda jak Rufi dobrych parę lat temu ;)


Domownicy dobrze przyjęli małego lokatora. Tylko Cynamon nie chciał zejść z parapetu, bo właśnie stracił status najmłodszego w rodzinie;) A Chrapek i Rufi chodzą z miną mówiącą: "Ci znowu sobie nowych kotów nabrali" :)


26 komentarzy:

  1. Śliczny malutki :) Biedne te oczątka, ale niedługo pewnie będzie ok :) A reszta kociej rodzinki na pewno też się nim odpowiednio zajmie :) Ja ma dwa kociaki, chętnie miałabym więcej, ale miejsca mało... Może kiedyś... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak fajnie ,że kolejny do Was dołączył :

    OdpowiedzUsuń
  3. Jejku jakie maleństwo przesłodkie <3 Jak dobrze, że znalazł domek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawe co na to Pim-Pim:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pim-Pim spokojnie... trochę się z Rocherkiem bawi :)

      Usuń
    2. nie mogę się doczekać, aż przytuli małego, jak to zrobił Cynamon :)

      Usuń
  5. ojej, Rocherek jeszcze nie ma swojej ikonki! Co to ma być?

    OdpowiedzUsuń
  6. Oczka troszkę zakatarzone, ale u Was w mig wydobrzeją , wzruszyłam się... <3

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczne maleństwo! jak to dobrze, że trafiło pod Wase skrzydła :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja mam u siebie takie dwa. jeden dopiero na oczki przejrzał, troche chorutki jest.

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczny mały tygrysek. Fajnie, że już nie jest sam:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję nowego członka rodziny! Dobrze zrozumiałam, że to nie gość, a nowy lokator, tak? :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Słodki chłopczyk :-) Niech szybko zdrowieje :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jaki uroczy farfocelek :) Miał dużo szczęścia, bo trafił na odpowiednich ludzi :):)

    OdpowiedzUsuń
  13. Słodziak, trzymam kciuki, żeby szybciutko wydobrzał i korzystał pełnią z uroków mieszkania z Wami i Waszą wspaniała, kocią rodzinką :)

    OdpowiedzUsuń
  14. No właśnie: nowy uczestnik sesji zdjęciowych na stałe czy na czas znalezienia domu? Fajnie macie, tyle footrzanego szczęścia :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj też mnie kusi przygarnąć jakiegoś szkraba :) Ale chyba muszę odpychać tę myśl ze względu na trzy charakterne kocury. Nie wiem czy by przyjęły takiego kurdupelka... Ale kusicie kusicie by przygarnąć małe kocię ;)

    Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Słodziutki. Oby szybko wyzdrowiał. :) Pozdrówcie kociaki :*

    OdpowiedzUsuń
  17. Ależ słodka kocia dzidzia:) Zdrówka dla malucha:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Słodziak - niech rośnie w zdrowiu, bo miłości u Was na pewno mu nie zabraknie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jejku jaki biedak..., ale widać z każdego kolejnego zdjęcia, że oczko coraz lepsze... Powodzenia w leczeniu i oswajaniu :).

    OdpowiedzUsuń
  20. Szczęściarz , nie mógł lepiej trafić :-))

    OdpowiedzUsuń
  21. Jaki super uśmiechnięty koteczek!

    OdpowiedzUsuń
  22. Jaki śliczny! ♥

    kocie-pazurki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudny!!!
    Wszystkie są cudne!!!

    OdpowiedzUsuń