wtorek, 7 sierpnia 2012

Olimpijski Pim-Pim

Jesteśmy olimpijską potęgą w podnoszeniu słodkich ciężarów.

4 komentarze:

  1. To się zgadza, możecie jechać na kocią olimpiadę :-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Też myślę, że każdy "posiadacz" kota ma szansę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pim-Pim to sama słodycz

    OdpowiedzUsuń
  4. ile? Mój Kruszon to 7 kg, mam zakwasy po podnoszeniu:)

    OdpowiedzUsuń