czwartek, 7 czerwca 2012

A kto to się urodził?

Nasza etatowa mama w sąsiedztwie stwierdziła, że na świecie jest o dwa koty za mało, więc postanowiła urodzić nowe kociaki.

6 komentarzy:

  1. A wysterylizować jej się nie da ??
    Kociaczki śliczne,
    ale za chwileczkę będzie ich setki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kotka nie nasza, tylko pod opieką dalszych sąsiadów, więc nie mamy na to wpływu :(

      Usuń
    2. No niestety. Bidula rodzi już tak kilka lat... Dzieciaki gdzieś zawsze rozdają albo znikają. Ale u nas na wsi jest jak na sawannie :/ Te nasze - Renkloda, Chrapek, Pim-Pim też były takimi błąkającymi się między oborą a lasem biedakami.

      Usuń
  2. O i co teraz będzie?
    Cudna kocia rozmowa;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Małym przydałyby się domki.
    Szkoda, że koteczki nie da się wysterylizować.

    OdpowiedzUsuń